Pozytywna inteligencja / Positive intelligence

Uczestniczę od kilku tygodni w programie Positive Intelligence, opracowanym i prowadzonym przez Shirzad Chamine. Najważniejszym przesłaniem programu jest to, żeby w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji, być wdzięcznym za to wyzwanie i traktować je jako dar, poprzez który możemy wzrosnąć i rozwijać się. Jestem gorącym zwolennikiem takiego podejścia do wyzwań i  żywym przykładem, że jest to prawdą.

W programie skupiamy się na naszych sabotażystach, przejawiających swoją aktywność poprzez nasze gorsze emocje jak złość, niemoc, strach, zazdrość itp. a następnie poprzez powtarzające ćwiczenia uziemiamy się skupiając się na naszym ciele i jego odczuciach. Możemy obserwować jeden punkt zwracając uwagę na jego kolory, formę, materiał; możemy wsłuchiwać się w dźwięki w naszym otoczeniu lub na barwę głosu osoby, która do nas mówi; możemy skupiać się na dotyku, zwracając uwagę na to jak nasze stopy dotykają ziemi albo delikatnie pocierać palcami skupiając się na doznaniach dotykowych. Wszystkie te ćwiczenia są dla mnie technikami uziemiania i mają to samo działanie co medytacja. Jednak w przeciwieństwie do medytacji możemy je wykorzystać bezpośrednio będąc „w samym ogniu” naszych gorszych emocji, np. podczas nerwowej rozmowy z partnerem albo podczas nieprzyjemnego spotkania służbowego w pracy.

Naszych sabotażystów nie jesteśmy w stanie wyłączyć albo usunąć, oni są cały czas z nami. W sumie jest ich dziewięciu: pleaser (osoba, która stara się wszystkich zadowolić), sticler (to taki perfekcjonista w każdym aspekcie życia), restless (typ rozbiegany, rozpraszający się, nie umiejący skupić się na jednej czynności), avoider (osoba unikająca trudnych sytuacji i ludzi, nie stawiająca czoła trudnym wyzwaniom), controller (typ kontrolujący wszystko i wszystkich), victim (postawa ofiary), hiper achiever (zdobywca tytułów, certyfikatów – taka królowa szkoleń;)), hiper rational (bardzo racjonalna osoba, która obejmuje świat tylko z pozycji umysłu, taki typ intelektualnego aroganta) i hiper vigilant (osoba przeczulona, widząca wszędzie zagrożenia, wiecznie wątpiąca w siebie i innych) . Każdy z nas ma w sobie mix tych wszystkich sabotażystów, z kilkoma typami, które są najsilniejsze. Ważne jest także to, że każdy z tych sabotażystów ma swoje dobre strony i tak naprawdę potrzebujemy ich w swoim życiu. Bez hiper achiver’a nie bylibyśmy w stanie nauczyć się języka obcego, albo wykonać projektu w pracy, albo zorganizować wycieczki. Bez pleaser’a bylibyśmy egoistami nie zwracającymi uwagi na innych i ich emocje, bez controller’a nie bylibyśmy w stanie zarządzać zespołem albo swoimi dziećmi. Należy jednak mieć na uwadze harmonię, jak zresztą we wszystkim w życiu. Yin i Yang.

Poprzez ćwiczenia uziemienia – możemy tę niszczącą stronę sabotażystów wyciszyć i odpowiednio szybko zareagować jak tylko się pojawią. Najlepszym sposobem potwierdzającym ich istnienie jest nasza reakcja – jeśli reagujemy na coś złością, strachem, smutkiem, przygnębieniem, frustracją, atakiem, jeśli czujemy, że nie stanęliśmy we własnej sile i zgodziliśmy się po raz kolejny wykonać pracę za kogoś innego zacznijmy wtedy głęboko oddychać, skupmy się na doznaniu oddechowym, dźwiękowym lub wzrokowym i włączmy naszych mędrców (sage). Jest ich w sumie pięciu:

1. Współczucie czyli uczucie docenienia i wybaczenia w stosunku do siebie i innych.

2. Odkrywca, który z ciekawością dziecka podchodzi do życia i innych.

3. Typ innowacyjny, który myśli poza szablonami i schematami, podchodzi do siebie i życia z nowymi rozwiązaniami – to taki typ Einstein’a, który powiedziała kiedyś: tylko głupiec wykonując ciągle tą samą czynność oczekuje różnych rezultatów.

4. Nawigowanie czyli umiejętność wyboru pomiędzy różnymi rozwiązaniami w zgodzie i porozumieniu z naszym wewnętrznym kompasem czyli intuicją. Jeśli wiesz jaka jest Twoja misja życiowa to idź w tym kierunku, bo ten kierunek przyniesie Ci spełnienie.

5. Aktywność czyli działanie, nie czekaj na to, co przyniesie Ci los, działaj w kierunku swojego przeznaczenia i swojej misji.

Dlaczego tak się dzisiaj rozpisałam o tym programie? Uważam, że program fantastycznie uczy jak reagować na trudne, nieprzyjemne sytuacje, które przytrafiają się nam w życiu. Podejście do nich jak do największego daru, który może nas rozwinąć jest niesamowicie potężne i zmieniające tak naprawdę wszystko w naszej drodze przez życie. Więcej o moich odkryciach napiszę w kolejnym poście.


Recently I’ve been taking part in a program called Positive Intelligence, led by Shirzad Chamine. The key message and practice of this program is gratitude: to be grateful for everything in life, even the thoughts and situations, from which we can learn and grow. I’m a huge proponent of this kind of thinking and a good example that it’s possible.

In the workshops we learn how to recognize our self-sabotaging emotions such as anger, fear or jealousy and learn to ground ourselves through various exercises. For example, we focus on a single visual point, observing its color and shape, or the surrounding sound, or how a certain object feels to the touch. Focusing on the senses, and one sense in particular, is very grounding and works similar to meditations. However, unlike meditation, it’s easy to do this in the midst of even the worst emotions—even during an uncomfortable situation or conservations.

There are nine types of self-sabotaging behaviors or personality types: pleaser (wanting to please everyone around), stickler (a perfectionist), restless (disoriented or unable to focus), avoider (doing anything to avoid unwanted situations and/or people), controller (the need to have everything under control), hyper achiever (the need for accomplishments and accolades), hyper rational (over-relying on rational thought) and hyper vigilant (an over-thinker who always doubts and fears). We all have these characteristics, some stronger than others. It’s also important to note, that they’re not always negative and sometimes it’s useful to be a hyper achiever (for example, learning a new language when planning a trip), controlling (to excel at a work commitment) or a pleaser, for without it we’d be egoistical. We key is to keep it on in balance. Yin and Yang.

The grounding exercises can help us quiet down the excessive parts of the self-sabotaging behaviors. The best test to observe self-sabotaging behaviors is our immediate reactions to situations. For example, anger, fear, sorrow, frustration, etc. Next time you’re in an uncomfortable situation, like taking one task too many, try taking a break, breathing deeply and focusing on one of the senses and listen to the five wisdoms:

  1. Compassion—a feeling of understanding and gratitude towards yourself and others.
  2. Discovery—a child’s joy of discovering the world around.
  3. Innovation—thinking outside of the box, searching for new solutions and challenges. (As Einstein once said, only a fool expects the same results from repetitive action).
  4. Navigation—the ability to choose between various options by listening to your own intuition. If you know what you want in life then listening to your inner self will lead you down the right path.
  5. Action—not waiting for fate, but actively going towards your goals.

Well, these are the things I’ve been learning at the program. I believe it’s a great way to learn how to react to difficult and stressful situations that so often come to us in life. In fact we can learn from each one of them, which is why it’s useful to treat them as a hidden gift and to be grateful. This kind of attitude is incredibly powerful and life-changing. I’ll write further about my findings in the next post!

By agnieszkadietrich

Mam na imię Agnieszka. Mam 45 lat, męża i dwie córki, które mają 12 i 10 lat, a także psa Dahlię, która jest widoczna na jednym ze zdjęć ze wschodem słońca:) Założyłam bloga z ogromnej potrzeby dzielenia się moją wiedzą i doświadczeniem z zakresu wysokich wibracji, życia w zgodzie ze sobą, ze swoim wewnętrznym Ja. Życie na Ziemi ma być przyjemnością i ciągłym wzrostem. Chcę się podzielić moimi przemyśleniami w tym zakresie i pomóc każdemu z Was w ścieżce wzrostu. Nigdy wcześniej nie pisałam bloga, chociaż moje życie zawodowe jest związane z pisaniem. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, co pomoże mu wzrosnąć lub chociaż zatrzymać się na chwilę. Ukończyłam program coachingowy Mayi Ori - Excellence Academy dla świadomych kobiet, a także mam certyfikat z Channelingu Praktycznego. Jestem również certyfikowanym Life Coach by Mindvalley. Zapraszam na mojego bloga:) My name is Agnieszka. I am 45 years old, I have a husband and two daughters who are 12 and 10 years old, and a dog Dahlia. I have started my blog out of the great need to share my knowledge and experience in the field of high vibrations, living in harmony with myself, with my inner self. Life on Earth is meant to be fun and continuous growth. I want to share my thoughts and help each of you on the path of your own growth. I have never written a blog before, although my professional life is related to writing. I hope everyone will find something for themselves here that will help them grow. I graduated Excellence Academy by Maya Ori, and I am also certified in Practical Channeling. I am also Mindvalley Certified Life Coach. I invite you to my blog:)

Leave a comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: